Od dłuższego czasu ubolewam nad tym, że w Olsztynie brakuje klubu (dyskoteki) z prawdziwego zdarzenia. Obecnie przyjeżdżam co jakiś czas do Olsztyna, do rodziny. Studiuję w Trójmieście. Naturalną rzeczą jest, że czasem nachodzi mnie ochota, w moim rodzimym mieście- Olsztynie, na dobrą zabawę przy ulubionej muzyce. Opcji jest trochę...starówka, kortowo. Nie wiem czy to ja jestem zbyt wybredny, czy może po prostu zbyt dużo razy bawiłem się w takich miastach jak Wrocław czy Poznań.
Muzycznie w Olsztynie nie jest źle, ale bez rewelacji. Jeśli chodzi o konkretne miejsce, dobrze wyposażone w dobrej lokalizacji gdzie zmieści się więcej niż 300 ludzi to szczerze mówiąc jest według mnie bardzo źle. Niektórzy może pamiętają czasy Come In-a i jego bardzo dobrą lokalizację w centrum. Klub był znany w całej Polsce, dużo młodych ludzi zjeżdżało się do Olsztyna. Były także problemy, afery narzekania na nieciekawe towarzystwo i to się zgadza. Ale czasy się zmieniły! Coraz mniej ludzi już nazywa to wszystko "techno" i już nie kojarzy się to z określeniem takim jak "dresy" oraz białe rękawiczki
Wszystko zależy od prowadzenia takiego klubu, dobrej promocji, dogadywania się z miastem. Jako dobry przykład może posłużyć Heaven Club w Zielonej Górze (właścicieli znanej sieci klubów Protector). Znakomicie prosperuje, zachęca wyglądem i bezpieczeństwem. Miasto mniejsze od Olsztyna i potrafi przyciagnąć co weekend. http://www.clubheavenzg.pl
Teraz widzę jak bawi się zachodnia część naszego kraju a jak my na wschodzie. Chcemy nadgonić? Rozwijamy się...infrastruktura, nowe centra handlowe itd. Rozwińmy się też w formie rozrywki. Niech w Olsztynie każdy znajdzie coś wyjątkowego dla siebie. Niech będzie amfiteatr i na nim rockowe koncerty. Niech będzie też coś dla fanów porządniejszych klubowych brzmień. Według mnie popyt jest, dodatkowo chętnych z okolic Olsztyna zapewne też byłoby wielu.
Moi Drodzy! Walczmy, podsuwajmy pomysły. Pokażmy że Olsztyn chce się bawić. Że Olsztyn to miasto młodych- bo przecież w młodych ludziach jest siła! Może coś się zmieni, może przestaniemy wyjeżdżać z Olsztyna do większych miast aby dowartościować się i zaznać więcej szaleństwa. Ale żeby władze się nie przestraszyły- z pompą, ale bez przegięć
Poniżej parę fot mojego ulubionego chyba klubu- Heaven Zielona Góra
.jpg)
