A ze swojej strony dodaje Pryzmat - jeden z moich ulubionych pubów w Olsztynie i chyba w ogóle wszędzie. Najbardziej polecam grzane piwo - rewelacyjne smaki, ja sam uwielbiam ze śliwką oraz z jabłkiem i cynamonem. Naprawdę świetne na takie paskudne wieczory. Koleżanki za to zachwycają się drinkami, bo i jest czym, ogromny wybór, fantastyczne nazwy.
Ceny może nie są studenckie, ale raz na jakiś naprawdę można wydać tam pare (dziesiąt) złotych
PS. Cena grzańca to 8,50 zł - wszystkie warte tej kwoty.
