Niejednokrotnie w podróżach przez olsztyńską starówkę, kierując się do moich ulubionych knajp, przechodzę obok lokalu "Piękni młodzi i bogaci". Hmmmm. Może robię to specjalnie, bo za każdym razem nazwa tej budy powoduje we mnie wybuch śmiechu. I zastanawiam się, kto to w ogóle wymyślił. "Piękni młodzi i bogaci". O masakroooo.
Jestem ciekaw jak jest w środku. Oczywiście nie wykluczam, że może być tam fajnie
Jeśli tam kiedykolwiek byliście to napiszcie coś na ten temat.
