adi chyba dziś (w sensie wczoraj) chyba trochę przesadził. no dobra o jedno piwko za daleko... Ale to nie o to chodzi. Wciąż zbaczamy z tematu. Gdzie się podziewają dziwne pytania pozdro 1600
Wydaje mi się że to się nazywa uzależnienie od internetu. Bo kto normalny będąc w stanie lekko wskazującym, wracając od 3 w nocy, siada do komputera....
Swoją drogą udało mi się odwiedzić zakurzone już nieco miejsca... Pozdro
mnie się jeszcze nie zdarzyło... w trakcie chlania to tak, nie dość, że włącza mi się szwędak i już bym gdzieś polazła, do tego sympatia do wszystkich więc gg w obroty, nic nie mówiąc o telefonie... Teraz jestem już przezorna i zapisuje wiadomości wysłane...
ale do kompa na bani to mi się chyba jeszcze nie zdarzyło...
A bad woman is the sort of woman a man never gets tired of.