Rany... Nie pamiętam, żeby którykolwiek odcinek serialu The X Files był tak biedny i bez pomysłu, jak ta pełnometrażowa szmira... Chyba użyli tu przykrywki Muldera i Scully tylko po to, aby przynajmniej mały procent spoółeczeństwa się skusił...
W małym skrócie - Mulder i Scully, byli kochankowie i byli rodzice (

) przez 90% filmu poszukują - z pomocą pedofila jasnowidza - mordercy, który porywa przypadkowe kobiety... Ani tu nowatorskiego pomysłu, ani specjalnej akcji nie uświadczymy. Najciekawszy wątek filmu - przeszczepy kończyn i organów - trwa w sumie ok. 3 (słownie:trzech) minut. Zakończenie jest w ogóle niejasne i od czapy.
Nie polecam!!! Chyba że nie macie gdzie zjeść wielkiej paczki paprykowych nachos i zostały Wam wolne 3 browary do użycia

.