nocny olsztyn

Święta - akcja "nie zabijaj karpia"

Jesteś świeżo po imprezie i nie możesz zasnąć. To napisz ile udało Ci sie wypić soków pomarańczowych.

Święta - akcja "nie zabijaj karpia"

Postprzez adi środa, 17 grudnia 2008, 22:52

Dużymi krokami idą Święta Bożego Narodzenia. W hipermarketach i w dużych sklepach już dawno przyszły. Święta bardzo kolorowe, wesołe, smaczne i rodzinne.
Od lat tradycją na polskich stołach jest podawanie karpia. Ja osobiście nie przepadam za tą rybką. Ale to nie o gustach ty będzie. Często jest tak, że przynosimy delikwenta do domu a ten jeszcze żyje, no to siup do wanny. Żeby takowego karpia spożyć najpierw wiadomo trzeba go jakoś wysłać na tamten świat.

Nie wszyscy jednak się z tym godzą. Pokazała to akcja, która odbywała się na starym mieście w Olsztynie i dotyczyła właśnie wyżej opisywanej rybki. Ekolodzy skandowali, żeby nie zabijać karpii.

Co Wy na to?? Wyobrażacie sobie wigilijny stół bez karpika w galarecie. Jest Wam to obojętne, czy wręcz zabilibyście każdego oprawce tego stworzenia...

PS. Macie już choinkę??
Avatar użytkownika
adi
Super ziom
 
Posty: 120
Dołączył(a): sobota, 2 sierpnia 2008, 21:26



Re: Święta - akcja "nie zabijaj karpia"

Postprzez przemass czwartek, 18 grudnia 2008, 16:23

Choinka juz stoi ubrana, kot ma radoche bo lancuchy sciaga ;) . karpia smazonego zjem, ale moge sie obejsc, za zabijanie sie nie biore bo zbyt wrazliwy jestem :mrgreen:
przemass
Przechodzień
 
Posty: 13
Dołączył(a): poniedziałek, 20 października 2008, 07:59

Re: Święta - akcja "nie zabijaj karpia"

Postprzez Talita sobota, 20 grudnia 2008, 22:19

Wisi mi to i powiewa, chcą zabijac i jesc - niech zabijają, nie chcą - to nie. Byle to wszystko nie działo się w mojej wannie. Ja osobiscie Pana Karpia nie jem.
A bad woman is the sort of woman a man never gets tired of.
Avatar użytkownika
Talita
Ziom nad ziomy
 
Posty: 293
Dołączył(a): środa, 22 października 2008, 21:22

Re: Święta - akcja "nie zabijaj karpia"

Postprzez betadd niedziela, 21 grudnia 2008, 21:32

Talitka, jakaś przedświąteczna chandra aż bije z Twoich postów... Wazzzzzaaaaaaaaa?

Co do karpi: nie jem, bo nie cierpię smrodu mułu z samego dna zbiornika wodnego, ani nie zabijam - bo nie wyobrażam sobie zabić ;].

A akcja, jeśli z małym przymrużeniem oka, to czemu nie... Zawsze to okazja do spotkania ziomali ;).
betadd
Super ziom
 
Posty: 133
Dołączył(a): niedziela, 3 sierpnia 2008, 21:20

Re: Święta - akcja "nie zabijaj karpia"

Postprzez Talita poniedziałek, 22 grudnia 2008, 17:10

no chandra, chandra mój drogi bo ja świąt nie znoszę :evil:
A bad woman is the sort of woman a man never gets tired of.
Avatar użytkownika
Talita
Ziom nad ziomy
 
Posty: 293
Dołączył(a): środa, 22 października 2008, 21:22

Re: Święta - akcja "nie zabijaj karpia"

Postprzez betadd poniedziałek, 22 grudnia 2008, 18:41

Talita, specjalnie dla Ciebie zakładam nowy temat :*.
betadd
Super ziom
 
Posty: 133
Dołączył(a): niedziela, 3 sierpnia 2008, 21:20

Re: Święta - akcja "nie zabijaj karpia"

Postprzez Talita poniedziałek, 22 grudnia 2008, 19:07

aaaa jesteś nieuważny, bo ja już o tym pisałam haha :)
ale wkleję odsyłacz

liczą się chęci, dziękuję :*
A bad woman is the sort of woman a man never gets tired of.
Avatar użytkownika
Talita
Ziom nad ziomy
 
Posty: 293
Dołączył(a): środa, 22 października 2008, 21:22

Re: Święta - akcja "nie zabijaj karpia"

Postprzez betadd poniedziałek, 22 grudnia 2008, 21:42

Mój błąd... dawno mnie nie było...
betadd
Super ziom
 
Posty: 133
Dołączył(a): niedziela, 3 sierpnia 2008, 21:20

Re: Święta - akcja "nie zabijaj karpia"

Postprzez Talita wtorek, 23 grudnia 2008, 10:06

no właśnie! co Ty sobie myślisz! że tylko ja mam pisać!!! ;)
A bad woman is the sort of woman a man never gets tired of.
Avatar użytkownika
Talita
Ziom nad ziomy
 
Posty: 293
Dołączył(a): środa, 22 października 2008, 21:22

Re: Święta - akcja "nie zabijaj karpia"

Postprzez adi niedziela, 28 grudnia 2008, 23:14

Świątecznej masakry przyszedł koniec. Na koncie nowe skarpety, gatki kilka wypasionych czekolad i standardowo 3 KG więcej ciałka. Jeśli dołożyć do tego niestrawność i takie tam to mamy pełen obraz świąt. Oczywiście tylko "jedzeniowo-prezentowy" obraz.

Spotkanie z rodziną fajna sprawa, spotkanie z przyjaciółmi z rodzinnego miasta gites.

Czasami jednak człowiek ma ochotę przeskoczyć święta. "Przeskoczyć święta" to też tytuł książki i filmu, który akurat leciał w Wigilię, zdaje się. Polecam...

Piszczcie jak u Was Święta wyglądały. Jestem ciekaw opinii.

PS. A co Wy myślicie o przeskakiwaniu świąt. Wiele osób już tak robi. Święta ze snowboardem na przykład. To by było coś (choć jak dotąd jeździłem raz na prawie płaskiej górce ).
Avatar użytkownika
adi
Super ziom
 
Posty: 120
Dołączył(a): sobota, 2 sierpnia 2008, 21:26


Powrót do Na luzie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron