nocny olsztyn

sklep Adrenaline Alfa Olsztyn - Przestroga dla innych.

Czasem chciałoby się powiedzieć coś bez nadzoru czujnego oka Admina... ;] Dział z jednym zakazem: NO SPAM.

sklep Adrenaline Alfa Olsztyn - Przestroga dla innych.

Postprzez niezadowolony piątek, 19 czerwca 2009, 08:24

Witam, chcialbym przestrzec tych którzy chcieliby kupic w najblizszym czasie buty w sklepie Adrenaline w Alfie.

Kupilem tam buty "adidasa" w których chodzilem niecale pól roku i dalem za nie ok 300 zl.
Podczas 6 miesiecy uzytkowania zaczely sie przecierac na czubkach (a przy kupnie Panie w sklepie gwarantowaly mi, ze sa bardzo wytrzymale) oraz oderwala sie czesc podeszwy z prawej strony w lewym bucie. Stwierdzilem, ze jezeli sa na gwarancji warto z niej skorzystac. Oczywiscie mila Pani wypisala wszystkie moje uwagi dotyczace usterek butów w jakims formularzu i wyslali je do "Specjalisty" ds. oceny jakosci reklamacji obuwia. Minelo ok 14 dni i dostalem telefon z informacja, ze buty mozna odebrac w sklepie. Tego samego dnia poszedlem do Alfy, Pani przyniosla mi buty i opinie w której przeczytalem, ze buty zostaly wyprane w pralce. Wedlug "specjalisty" ciepla woda w polaczeniu z srodkami pioracymi trwale uszkodzila mi podeszwe buta, natomiast przetarcie szwa jest (pekniecie) jest uszkodzeniem mechanicznym, które nie podlega gwarancji. Próbowalem wyjasnic, ze ja nigdy nie pralem butów ale nic to nie dalo. Z zainteresowaniem zapytalem Pani sprzedawczyni co moge w takim przypadku zrobic, okazalo sie, ze moge ponownie spróbowac i wypelnic formularz gwarancyjny, tak wiec zrobilem. Po moim zaskoczeniu minely jakies 2-3 dni i dzwoni telefon, ze moge odebrac obuwie. Poszedlem, i sytuacja wygladala nastepujaco: Mila Pani przyjela mnie i poszla po adidasy... po 5 minutach przyszla inna Pani (prawdopodobnie kierowniczka), która z wielkim fochem wrecz obrzydzeniem patrzyla na mnie i dala mi przeczytac opinie, ze sklep podtrzymuje opinie "specjalisty" i nie widzi podstaw do wymiany. Wedlug nich buty byly zle konserwowane. ( czyli mialem w nich chyba nie chodzic bo jak zakonserwowac gumowa podeszwe ? w której oderwal sie pasek, tym bardziej, ze buty posiadaja podeszwe która przewija miedzy skóra)Z wielka pretensja (po co ja w ogóle przyszedlem)oddala mi buty z mina jak by chciala mi powiedziec bym sie wypchal, i ze mam uznac ich za zwyciezców.Zostalem potraktowany jak kupa gówna.Tak jest doceniany klient, który wyda 300 zl na buty. Smieszne!!! Z tego co sie dowiedzialem ten sklep przyjal taka linie obrony i tym, którzy oddaja na gwarancje obuwie odpisuje ze bylo ono prane po czym nie uznaja gwarancji.

Tak wiec mam nadzieje, ze bede przestroga i zastanowicie sie zanim wydacie 300 zl na buty.

W innych sklepach na starówce, w których kupowalem wczesniej buty nie mialem problemów, a tutaj to szkoda slów...

Pozdrawiam
niezadowolony
Obcy
 
Posty: 1
Dołączył(a): piątek, 19 czerwca 2009, 08:21



Powrót do Wolność słowa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

cron