nocny olsztyn

2012 - Koniec Świata :)

Widziałeś ostatnio dobry film. Napisz o nim. Może komuś tez sie spodoba.

2012 - Koniec Świata :)

Postprzez adi środa, 11 listopada 2009, 20:00

Wybierałem się na ten film z obawą. O Johna Cusacka (nie wiem czemu do tej pory jakoś za nim nie przepadałem, a w końcu do dobry aktor) oraz że będzie to kolejna amerykańska produkcja(zaznaczam amerykańska) o mega katastrofie.
W pierwszy przypadku się pomyliłem (już lubię Cusacka), w drugim nie.

Tak 2012 to kolejna produkcja z mega wielką ilością super efektów specjalnych, fajnym dźwiękiem lecz kiepską fabułą. Wydaje mi się że już nie doczekam się poważnej katastroficznej produkcji.
Dlaczego w tego typu produkcjach zawsze muszą być prześmiewcze scenki, dlaczego zawsze główni bohaterowie są dosłownie o centymetr od śmierci ale nic im się nie dzieje, dlaczego zawsze mają jeszcze piętnaście minut na wyznawanie sobie miłości albo szukanie mapy kiedy 100 metrów dalej wali się świat. Jakoś mnie to trochę drażni. I wiadomo, że nie mogą umrzeć na początku filmu (mogliby nawet w ogóle nie umierać, bo po co), ale przydałoby się w tych filmach trochę więcej realizmu. Nie będę się rozpisywał na temat konkretnych scen bo kto chce to obejrzy.

Film sam w sobie był w miarę fajny. Oglądając go bawiłem się dobrze (może z wrodzonej niechęci do narzekania). Warto się wybrać do kina z tej racji, że graficy komputerowi włożyli naprawdę sporo pracy w to żeby film zrobił wrażenie. Poza tym Cusack zagrał fajnie. Nie mam pojęcia skąd ta niechęć. Jeszcze wczoraj w rozmowie ze znajomą, znawczynią na wszerz i wzdłuż olsztyńskiego kina , wspominaliśmy film 1408, w którym zagrał fenomenalnie.

To chyba tyle. Czekam na opinie innych.

PS. Oświadczam, że jestem kiepskim polecaczem filmów. Dlatego nikomu nie zwrócę za bilety. :D

PS2. Woody Harrelson, ten to zawsze musi dostać jakąś dziwną rolę.
Avatar użytkownika
adi
Super ziom
 
Posty: 120
Dołączył(a): sobota, 2 sierpnia 2008, 21:26



Re: 2012 - Koniec Świata :)

Postprzez Talita czwartek, 12 listopada 2009, 10:20

Mnie też się nie podobał. Tak generalnie to zasypiałam, ale nie jestem pewna czy to z powodu filmu czy kaca... :roll:

Film jest ciekawy w ostatnich 20 minutach. Efekty też fajne. W tym problem chyba - miał by supermegazajebisty a był fajny.
A bad woman is the sort of woman a man never gets tired of.
Avatar użytkownika
Talita
Ziom nad ziomy
 
Posty: 292
Dołączył(a): środa, 22 października 2008, 21:22


Powrót do Kino

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

cron