Sioux to nowe miejsce na mapie Olsztyna, które warto odwiedzić. To co nam oferuje lokal to nie jest może jakiś nowoczesny wynalazek. Standard frytki, shoarma, sałatki, lazagne itp. Lokal znajduje sie na starym mieście, na przeciwko biblioteki. w Tym budynku co restauracja "Staropolska".
Knajpka przyciąga oryginalnym wystrojem (a'la dziki zachód) oraz cenami. 12 zł za solidną porcję to nie jest dużo jak na stare miasto.
Właściciele wykazali się dość sporą pomysłowością na reklamę. Nie wiem czy akcja była ogólnomiejska, ale studentom na ulicy Szrajbera wręczano czerwone indeksy, które można wypełniać w lokalu. Uzyskanie wpisu następuje po zamówieniu jednej z potraw. Jak zaliczymy wszystkie to otrzymujemy całoroczną kartę bonusową. Fajna sprawa. Polecam
