Knajpa z klimatem dla stałych bywalców oraz przypadkowych gości - każdy rodzaj muzyki, duży wybór napojów bez i alkoholowych, niezapomniane wrażenia! Dla mniej zorientowanych - to dyskoteka w murach zamku na Starówce.
Jeszcze nie zdarzyło mi się wyjść przed końcem imprezy (zawsze o 4 rano) - można się naprawdę wytańczyć, bo każdy znajdzie coś dla siebie. Repertuar różnorodny, ale powtarzający się co tydzień, ja osobiście znam wszystkie kawałki ;]. Alkohol niezbyt drogi, jak na warunki Starego Miasta oczywiście, płatny wjazd (8 zł, można się dogadać z panem ochroniarzem jeśli jest już dobrze po północy), mnóóóóóstwo ludzi nastawionych na zawiązanie nowych znajomości. Tańczenie z obcymi osobami kompletnie nikogo nie dziwi... Namawiam do wybrania się w sobotnią noc!
